TELEMEDICUS.PL



Wydajemy mniej na leczenie z własnej kieszeni

 W ubiegłym roku niespodziewanie zmalały prywatne wydatki Polaków na leczenie. To oznacza radykalną zmianę sytuacji, bo do tej pory nasze wydatki na leczenie rok do roku rosły. W latach 2006 – 2009 wzrosły z 16,7 mld zł do prawie 22 mld zł. A w ubiegłym roku zatrzymały się na tym poziomie. Najwięcej, bo AŻ 60 proc. pieniędzy, które prywatnie wydajemy na zdrowie, przeznaczamy na lekarstwa. NFZ płaci więcej szpitalom, więc łatwiej o zabiegi - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Stagnacja wydatków prywatnych na zdrowie wynika z pewnej fazy rozwoju, w jakiej znajduje się nasz rynek medyczny. Przede wszystkim następuje wyraźne wzmocnienie pozycji prywatnych placówek. Stały się one w końcu partnerem dla NFZ. Ten chce z nimi podpisywać kontrakty, one natomiast dojrzały do tego, że bez publicznych pieniędzy nie osiągną sukcesu i nie zwiększą liczby swoich pacjentów. Ponadto coraz więcej z nas uważa, że skoro płaci składkę zdrowotną, to ma pełne prawo do korzystania właśnie ze świadczeń finansowanych przez NFZ. Stabilizacja wydatków prywatnych na leczenie jest również pokłosiem kryzysu i, co się z tym wiąże, wciąż odczuwalnym brakiem stabilizacji ekonomicznej.