TELEMEDICUS.PL



"GW": Większość szpitali podkarpackich podpisało umowy z NFZ

Większość dyrektorów podkarpackich szpitali podpisało już aneksy finansowe do umów zawartych z NFZ na 2010 rok. Podkarpacie to ostatni region w Polsce, w którym nie zakończyło się jeszcze kontraktowanie szpitali - informuje Gazeta Wyborcza.

Dyrektorzy z czterech szpitali zapowiedzieli podpisanie aneksów w najbliższych dniach. Natomiast negocjacje prowadzą jeszcze dyrektorzy szpitali psychiatrycznych.  Chodzi o wynegocjowanie wyższej stawki za leczenie jednego pacjenta. Opóźnienie w podpisywaniu kontraktów spowodowane jest głównie niewystarczającym - zdaniem dyrektorów szpitali i starostów - finansowaniem leczenia szpitalnego oraz psychiatrii łóżkowej. W zakresie tych świadczeń zamierzali oni podpisać kontrakty na pół roku.
Później jednak zmienili swoje stanowisko i zgodzili się podpisać kontrakty na cały rok. Jak wyjaśnił wówczas Zbigniew Strzelczyk, prezes stowarzyszenia zrzeszającego ZOZ-y i szpitale powiatowe, na zmianę decyzji wpłynęło przede wszystkim pisemne zobowiązanie dyrektorki podkarpackiego NFZ. Zapewniła w nim, że dodatkowe, wolne środki, jakie otrzyma podkarpacki Fundusz przekaże w pierwszej kolejności na lecznictwo szpitalne i psychiatrie.
Jednym z tych warunków jest zapewnienie bezwzględnej większości środków finansowych na lecznictwo szpitalne i psychiatrie w każdej zmianie planu finansowego NFZ w Rzeszowie. Niedotrzymanie tego warunku - jak zapowiadają dyrektorzy szpitali i starostowie - spowoduje radykalne działania, włącznie z wypowiedzeniem umów.
Na Podkarpaciu są 54 placówki świadczące usługi z zakresu leczenia szpitalnego, w tym 29 to szpitale w potocznym rozumieniu.  Budżet podkarpackiego Funduszu na 2010 rok wynosi ponad 2,6 mld zł, z tego na lecznictwo szpitalne przypada ponad 1,25 mld zł. Jest to kwota mniej więcej o 50 mln zł większa od początkowej. Przesunięto bowiem, w ramach budżetu podkarpackiego NFZ, 50 mln zł z refundacji leków na lecznictwo szpitalne. NFZ zalega podkarpackim szpitalom około 180 mln zł za nadwykonania w 2008 i 2009 r. Zwrotu pieniędzy za 2008 rok szpitale żądają na drodze sądowej.