TELEMEDICUS.PL



"GW": Podlaski NFZ zapłaci za nadwykonania z 2009 roku

Narodowy Fundusz Zdrowia policzył, ile pieniędzy jest w stanie zapłacić szpitalom za ubiegłoroczne nadwykonania. Na ich konta trafią 33 mln zł. To mało. Efekt? Szpital w Łomży między innymi z tego powodu rozpoczął zwolnienia - informuje "Gazeta Wyborcza".

Nadwykonania to zabiegi wykonane ponad limit, przede wszystkim porody, opieka nad noworodkiem czy ratowanie zawałowców, chemioterapia oraz oddziały intensywnej terapii.
W województwie podlaskim nie ma szpitala, który nie zadłużyłby się z tytułu nadwykonań. W przypadku dużych szpitali to kwoty rzędu kilkunastu milionów złotych.
- W ramach opłacenia nadwykonań, na konta szpitali trafią w najbliższym czasie dodatkowe 33 mln zł. Pieniądze pochodzą w części z dodatkowej puli, jaką otrzymaliśmy w listopadzie ub.r. z centrali NFZ (18 mln zł), a w części z niewykonania ubiegłorocznych umów - twierdzi Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego funduszu. Łączna kwota nadwykonań w szpitalach za rok 2009 wyniosła 85,2 mln zł.
W poprzednich latach Fundusz zapłacił szpitalom za niemal wszystkie nadwykonania. W tym roku dyrektorzy liczyli na choćby na 80 procent zwrotu.
Najgorsza sytuacja jest w szpitalu w Łomży. Mniejszy o milion złotych kontrakt, pięć milionów długu z tytułu nadwykonań - to wszystko sprawiło, że szpital musi zwolnić kilkadziesiąt osób.