TELEMEDICUS.PL



Czy na rynku ochrony zdrowia powinna dominować prywatna przedsiębiorczość?

       W ostatnich 25 latach zaawansowane gospodarczo państwa próbowały ograniczyć poziom wzrostu wydatków zdrowotnych do pewnego społecznie akceptowalnego poziomu. Jest to trudne zadanie, gdyż opieka zdrowotna jest specyficznym rodzajem dobra, które wykazuje cechy dobra prywatnego, ale z różnych powodów, najczęściej na skutek prowadzonej przez państwo polityki prospołecznej, jest dostępne praktycznie dla każdego obywatela i finansowane ze środków publicznych.

       Wielu ekonomistów podziela pogląd, że rynek i prywatna przedsiębiorczość mają decydujący wpływ na rozwój gospodarczy państwa. Równie wielu ekonomistów uważa, że państwo ma do odegrania w życiu gospodarczym dużą rolę.        Zakres ingerencji państwa na rynku usług zdrowotnych oraz jego odpowiedzialność jest tematem wielu dyskusji prowadzonych przez ekonomistów, polityków jak i przez całe społeczeństwo. Zakres ingerencji państwa w organizację szpitali polega na odpowiedzi na pytanie: czy dostawcą usług szpitalnych ma być państwo (jako właściciel szpitali), czy też odwrotnie, lepiej byłoby, aby to rynek dostarczał tych usług (czyli aby szpitale były własnością prywatną).        Od początku lat 90-tych następuje w Niemczech ekonomizacja systemu zdrowotnego, w tym również rynku szpitali. A przejawia się to w prywatyzacji szpitali oraz zmianie systemu rozliczeniowego szpitali z płatnikami promującego zachowania pro efektywnościowe. Wszystkie te działania zmierzają do lepszego wykorzystania publicznych pieniędzy.        Niemieckie doświadczenia w prywatyzacji szpitali pokazują, że przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego, a następnie ich prywatyzacja musi przebiegać przy jednoczesnym wdrażaniu innych mechanizmów zmierzających do redukcji (względnie ograniczenia) niedoskonałości rynku, na przykład zwiększenia transparentności usług medycznych czy też pobudzenia konkurencji między szpitalami. Wszystko po to, aby poprawa jednego z celów systemu, na przykład efektywności, nie pociągnęła za sobą pogorszenia innych celów takich, jak jakość usług świadczonych przez szpitale czy też ich dostępność. Takich działań ze strony rządu polskiego, nawet w sferze projektów, nie obserwuje się w Polsce, co pozwala wysnuć tezę, że obecne działania mogą zmierzać w złym kierunku a prywatyzacja szpitali może doprowadzić do ograniczenia dostępności do usług szpitalnych jak również pogorszenia ich jakości.        Polska, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, przeznacza na ochronę zdrowia niewiele swojego PKB, ale z roku na rok można zaobserwować wzrost tych wydatków. Należy zatem dokładnie przemyśleć wprowadzane reformy korzystając z doświadczeń innych państw, aby nie popełniać niepotrzebnych błędów. Doświadczenie niemieckie w tej dziedzinie mogłoby posłużyć polskim decydentom do znalezienia najlepszego rozwiązania możliwego do wdrożenia na gruncie polskim.